poniedziałek, 8 września 2014

Ciasteczkowy naszyjnik

Jeden z moich ulubionych naszyjników, które zrobiłam w ostatnim czasie. Ciasteczkowy potwór otoczony dwoma ciastkami. Wszystko zrobione ręcznie bez wykrawaczek, czy foremek ;)
Planuję wznowić serię postów z tutorialami, macie jakieś konkretne sugestie? :)

Razem z innymi nowościami naszyjnik dostępny jest na DaWandzie.




środa, 3 września 2014

Lody gałkowe na ucho



Dwie pary ręcznie wykonanych kolczyków w kształcie słodkich, gałkowych lodów.
Jestem po meczu otwarcia MŚ w siatkówce...emocje nie do opisania :)) Ponad 60 tys. gardeł śpiewających hymn robi ogromne wrażenie. Sama gra naszych siatkarzy tym bardziej :D
 Do tego przed stadionem pobiliśmy rekord w jak największej liczbie osób odbijających piłkę nad sobą w tym samym czasie. Zdecydowanie najfajniejsze zakończenie wakacji jakie mogłabym sobie wymarzyć ;))



piątek, 29 sierpnia 2014

Angry birds polymer clay necklace!


Kolorowy, pozytywny naszyjnik inspirowany grą Angry Birds ;) 
Muszę się Wam pochwalić, że właśnie maluję paznokcie na biało-czerwono, bo już jutro będę uczestniczyć w meczu otwarcia MŚ w piłce siatkowej :)) Cieszę się jak małe dziecko...co to będą za emocje.




poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Pizza!


Przeszukałam archiwum bloga i pizza była ostatnio...w lutym! Zakasałam rękawy, zmieniłam nieco składniki i zrobiłam 4 pary nowych kolczyków. Każda para jest inna, nie ma dwóch takich samych ;) 
Te zdecydowanie bardziej podobają mi się od poprzednich. Papryka wygląda tak jak papryka powinna wyglądać, ser też jest bardziej serowy, do tego dodałam jeszcze cebulę i jakoś tak od razu lepiej ;) 





Tak nawiasem mówiąc to już 400 mój post na tym blogu! ;)

sobota, 23 sierpnia 2014

Bransoletki z kawałkami różowego tortu


Po ponad miesięcznej przerwie wreszcie wracam na bloga z nowymi pracami. 
Od wczoraj ogarniam bałagan jaki się narobił podczas mojej nieobecności... Odpowiadam na Wasze wiadomości i komentarze oraz powoli zaczynam uzupełniać butik na DaWandzie. :) Powiem Wam, że myślę trochę o zmianach. Pisanie bloga już nie sprawia mi takiej radości jak kiedyś. Tylko na chwilę obecną nie mam zielonego pojęcia na czym miałyby polegać te zmiany. xD 
Jak na razie cieszę się ostatnim tygodniem wakacji, który zapowiada się, że będzie całkiem fajnym ich zakończeniem. :))